|
Czy Łódź jest nadal atrakcyjna jako centrum usług? |
|
|
|
Autor Krzysztof Kowalski
|
|
sobota, 28 styczeń 2006 |
W ostatnim czasie w prasie krajowej i lokalnej można znaleźć sporo informacji o kolejnych inwestycjach w Polsce w centra usług i rozwoju biznesu. Dlaczego jednak tak rzadko słyszy się w takich przypadkach o Łodzi?
Po sukcesie medialnym Łodzi w postaci ściągnięcia Philipsa ostatnio o Łodzi jest znacznie ciszej. I nawet informacje o planach powstania centrum IT banku Pekao SA, czy pogłoski o przeniesieniu do Łodzi centrum księgowego Citibanku wyglądają ubogo w porównaniu do informacji płynących z Krakowa czy Wrocławia. Mowa tutaj o inwestycjach takich firm jak np. Capgemini, IBM czy Volvo - wszystkie te inwestycje trafiają do Wrocławia bądź Krakowa. Także w ostatnich dniach mogliśmy się dowiedzieć, że Shell planuje budowę swojego centrum w Krakowie, zaś QAD rozbudowę swojego centrum we Wrocławiu. Po sukcesie z Philipsem brakuje w Łodzi dużej, międzynarodowej inwestycji usługowej na miarę właśnie Philipsa czy też Volvo albo IBM. Może pora zatem postawić pytanie otwarte - czy na pewno wszystko jest w porządku z pozyskiwaniem inwestorów w tym obszarze (bo przecież atutów nam nie brakuje) i czy na pewno wpływ raportu McKinseya na rozwój miasta jest taki jaki być powinien? |