|
Na wtorkowej prapremierze Manufaktury będzie pięć tysięcy VIP-ów. Zaproszono ministrów, ambasadorów i samorządowców. Wszystko wskazuje na to, że zabraknie... prezydenta Łodzi.
Co będzie wtedy robił Jerzy Kropiwnicki? - O godz. 16.45 pan prezydent ma wykład na uniwersytecie. Nie ma zwyczaju odwoływania zajęć - powiedział Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Łodzi. Czy prezydent wybierze wykład? W kalendarzu wydarzeń samorządowych w dniu otwarcia dla VIP-ów wymieniane są m.in. rozpoczęcie "Wampiriady", czyli akcji honorowego oddawania krwi; spotkanie edukacyjne pt. "Co jeść, aby zachować zdrowie i zgrabną sylwetkę". Nie ma słowa o Manufakturze. - Nie zamieszczamy informacji o otwarciu sklepów - mówi Augustyniak. - Każde miejsce pracy nas cieszy, ale nie da się określić, ile z nich jest nowych, a ile przeniesionych z innych sklepów. Prezydent Kropiwnicki jest umówiony dziś na obiad z ambasadorem Francji Pierre Menatem, który będzie gościł w Łodzi na otwarciu Manufaktury. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że może w ostatniej chwili zmienić zdanie i pójść z "gałązką oliwną" do Manufaktury. - Wszystko zależy od wyników negocjacji w sprawie przebudowy układu komunikacyjnego wokół Manufaktury. Jeśli miasto dogada się z Francuzami, prezydent przypieczętuje umowę swoją obecnością na otwarciu - przypuszczają pracownicy urzędu. Teatr na linach Jeśli prezydent nie przyjdzie, ominą go różne atrakcje. Goście obejrzą m.in. spektakl "Światło i dźwięk". Część pokazów rozegra się na linach. Nad ziemią wystąpi francuski teatr Generik Vapeur, a zespół Drums NRG zagra na bębnach. - Teatr, który zaprosiliśmy na otwarcie, znany jest z tego, że przygotowuje show pod konkretne wydarzenia. Więc tematem będzie Manufaktura - uchyla rąbka tajemnicy Katarzyna Dubik, która odpowiada w Manufakturze za imprezy. Apsys zaprosił na fetę znane twarze, m.in. Renatę Dancewicz, Borysa Szyca, Roberta Gonerę czy Michała Urbaniaka. Specjalne atrakcje przygotowali też najemcy. Cottonfield zaprosił swojego ambasadora - Wojciecha Brzozowskiego, mistrza świata w windsurfingu. Za to policja przygotowuje się na wielkie korki. - Patrole będą stały na wszystkich drogach wylotowych wokół Manufaktury. Sytuacja jest bardzo trudna do przewidzenia i działania będziemy podejmować w trakcie nasilającego się ruchu. Niewykluczone, że zamkniemy ul. Ogrodową lub zrobimy na niektórych drogach ruch jednokierunkowy - mówi Jarosław Olszewicz, aspirant z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Co ma prezydent do Manufaktury? Skąd się bierze niechęć władz Łodzi do Manufaktury? Sięga niemal czterech lat wstecz. Wtedy Jerzy Kropiwnicki podczas kampanii wyborczej zapowiedział, że jest przeciwny hipermarketom i nie wyrazi zgody na ich budowę w centrum Łodzi. Przez cały czas budowy Manufaktury miasto nie mogło dogadać się z inwestorem m.in. na temat przebudowy układu komunikacyjnego. Miasto stało na stanowisku, że inwestor powinien przebudować drogi na własny koszt. Negocjacje trwały jeszcze w poniedziałek, ale bez efektów. Negocjatorzy zapowiadają, że będą rozmawiać do niemal ostatniej godziny. Gazeta Łódź |