spacer.png, 0 kB
Start arrow Archiwum przeglądu mediów arrow Gospodarka i Inwestycje arrow [Gazeta Łódź] Największa na świecie fabryka Gillette w Łodzi
Czy wiesz, że...
W Łodzi znajdują się dwie najdłuższe linie tramwajowe w Polsce. Najdłuższa jest trasa tramwaju nr 46 z Łodzi do Ozorkowa, która wynosi aż 34 kilometry!
spacer.png, 0 kB spacer.png, 0 kB

[Gazeta Łódź] Największa na świecie fabryka Gillette w Łodzi Drukuj E-mail
Autor Joanna Blewąska   
czwartek, 08 czerwiec 2006

Procter&Gamble otworzył w Łodzi największą na świecie fabrykę ostrzy i maszynek do golenia Gillette. Budowa trwała dwa lata i kosztowała 120 milionów euro. Fabryka ma produkować rocznie 1,5 miliarda maszynek.

thumb_z3399336g.jpgDo ogromnej hali na Nowym Józefowie przyjechało ponad trzystu gości. Uroczystość zaczęła się od oficjalnych przemówień. Wojewoda Helena Pietraszkiewicz i prezydent Jerzy Kropiwnicki dziękowali za to, że inwestor wybrał Łódź. A przedstawiciele Gillette zapewniali, że to był strzał w dziesiątkę, bo współpraca z miastem układa się bardzo dobrze, a i z rekrutacją odpowiednich pracowników nie ma żadnych problemów. Po części oficjalnej rozpoczęła się wycieczka po fabryce. Kilkunastu przewodników pokazywało wielkie maszyny, które produkują rączki do maszynek jednorazowych i ostrza. - Długa jest droga do wyprodukowania ostrza - opowiadali. Najpierw trzeba z Japonii, Wielkiej Brytanii i Szwecji sprowadzić stal. Potem maszyny perforują ją i hartują. Wycięte ze stali ostrza powlekane są platyną i chromem, by były ostre. Dodaje się też substancję podobną do teflonu, by miały poślizg (mężczyźni z twardym zarostem podobno wiedzą o czym mowa).

Budowa centrum Gillette trwała dwa lata i kosztowała 120 milionów euro. Postawienie ogromnej szklano-blaszanej hali to kilkanaście milionów złotych, zdecydowanie najdroższe były nowoczesne linie technologiczne. Fabryka produkuje trzy maszynki na sekundę, co rocznie daje 1,5 miliarda sztuk. Łódzkie golarki trafiają głównie do Europy Środkowej i Wschodniej oraz Afryki.

Gillette zdecydował się na inwestycję w Łodzi, bo miasto leży w centrum Polski, przy planowanym przecięciu autostrad. Nie bez znaczenia były niższe niż w innych regionach Polski zarobki (szczególnie w przemyśle) oraz fakt, że inwestor dostał duży i uzbrojony teren, do którego gmina doprowadziła drogi.

Już teraz przy produkcji maszynek pracuje 650 osób, a do końca roku zatrudnienie przekroczy dwa tysiące. Do tego dochodzą miejsca pracy u kooperantów - pakująca maszynki Gillette firma Sonoco już zatrudnia w Łodzi pół tysiąca pracowników. Głównie są to osoby z wykształceniem średnim, choć poszukiwani się liderzy zespołów po studiach. - Dużą wagę przykładamy do szkoleń pracowników - mówi Henry Meyer, dyrektor działu personalnego Gillette w Łodzi.

Każdy, pracując w Łodzi zaledwie od kilku miesięcy, przeszedł już średnio 85 godzin szkoleń. Zarobki składają się z części podstawowej i premii za wyrobienie norm. Są też nagrody dla najlepszych zespołów. Ile można zarobić, firma nie zdradza. Ale wiadomo, że na produkcji stawki wahają się one od 1 do 1,8 tys. zł netto. - Dużym plusem są szkolenia. Każdy z nas ma szansę wyjechać do Niemiec, USA, Brazylii lub Meksyku - mówi jeden z pracowników - To możliwość nauczenia się zawodu w tamtejszej fabryce, ale także przeżycie dużej przygody.

Średnia wielu pracowników łódzkiego Gillette to 34 lata, niemal 90 proc. stanowią mężczyźni.

Gillette to oficjalny sponsor piłkarskich mistrzostwa świata. Ale o piłce i szansach Polaków na zwycięstwo nie chciał wczoraj nikt rozmawiać.

W dobrym nastroju był Maciej Rapkiewicz, nowy prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - To największa inwestycja w strefie, ale pilnie pracujemy, by ogłosić kolejne dobre wieści - mówił. - Rozmawiamy z kilkoma dużymi inwestorami.

Prezes Rapkiewicz chce też powalczyć o poszerzenie ŁSSE. Pozwoli na to nowa ustawa, które powiększy specjalne strefy ekonomiczne w Polsce z 8 do 12 tysięcy hektarów łącznie. - Ustawa powinna wejść w życie za kilka miesięcy. Do tego czasu chcemy przygotować najlepszą ofertę atrakcyjnych gruntów, by jak największa część nowych ziem znalazła się w naszej strefie - mówi Rapkiewicz.

Gazeta Łódź 

 
 
spacer.png, 0 kB

Logowanie

spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
  spacer.png, 0 kB

Forum na Fali