spacer.png, 0 kB
Start arrow Archiwum przeglądu mediów arrow Kultura i Sztuka arrow [Gazeta Łódź] Teatr Jaracza jak nowy
Czy wiesz, że...
W 2004 roku turysta zagraniczny przebywał w regionie łódzkim średnio 4-7 dni i wydał przeciętnie ok. 170 USD.
spacer.png, 0 kB spacer.png, 0 kB

[Gazeta Łódź] Teatr Jaracza jak nowy Drukuj E-mail
Autor Krzysztof Kowalewicz   
środa, 14 czerwiec 2006

Najpopularniejszy łódzki teatr zbliża się do końca sezonu, ale na zapleczu jest ruch jak przed premierą. Scenę czeka remont za 1,8 mln zł.

Dotychczas parterowe budynki techniczne: A (portiernia, archiwum, pralnia, pracownia szewska) i C (pracownia tapicerska, ślusarnia) zyskają po jednym piętrze. Nie mogą być wyższe, bo w ścianie sąsiedniej kamienicy są okna. Ten najdroższy etap remontu pochłonie połowę pieniędzy (ok. miliona złotych). - Nasz teatr nie był obliczony na trzy sceny z taką liczbą sztuk w repertuarze. Mamy problemy z przechowywaniem dekoracji - mówi Wojciech Nowicki, dyrektor naczelny "Jaracza". - Po rozbudowie scen przyszła pora na poszerzenie zaplecza technicznego. Ponadto dzięki termomodernizacji starych budynków zaoszczędzimy na ogrzewaniu.

Część remontów ucieszy również publiczność. Za 250 tys. zł na Małej Scenie na nowych podestach stanie sto foteli, które wreszcie zastąpią niewygodne i skrzypiące krzesła. Sala będzie utrzymana w kolorze ciemnoniebieskim w przeciwieństwie do Dużej Sceny, która tonie w czerwieni. Rozróżnienie kolorystyczne sal to pomysł Waldemara Zawodzińskiego, dyrektora artystycznego "Jaracza".

Widzów ucieszy z pewnością rozbudowa klimatyzacji. Dotychczas system nawiewów miały tylko sale, teraz obejmie on górne i dolne foyer. Kolejna ważna zmiana dla widzów to bufet. Z parteru zostanie przeniesiony do piwnicy, gdzie jest miejsce na kilkanaście stolików. Za rok bufet przekształci się w "klub teatralny" z dużo bogatszym menu. Dyrektor Nowicki: - Wreszcie będzie można zostać po spektaklu ze znajomymi, posiedzieć przy kawie i porozmawiać. Chcemy w klubie organizować spotkania z realizatorami naszych sztuk.

Wieloetapowy remont w "Jaraczu" skończy się na pewno do 1 września. Na scenach teatru zaplanowano wtedy kilka zdarzeń w ramach Festiwalu Dialogu Czterech Kultur, m.in. dwie własne premiery: "Mów mi o miłości. Wieczór romansów rosyjskich" Teresy Stokowskiej-Gajdy i "Niekochany mężczyzna" Wiktora Jerofiejewa w reżyserii aktora Dariusza Siatkowskiego.

Gazeta Łódź 

 
 
spacer.png, 0 kB

Logowanie

spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
  spacer.png, 0 kB

Forum na Fali